Tuesday, 10 October 2017

Jesiennie

Coaraz krotsze i chlodniejsze dni, mokro i ponuro... Angielskie realia.
A mimo to kazdego dnia trzeba zwlec sie z lozka, isc do pracy lub zaprowadzic dzieci do szkoly.
Ale daje rade.
Mimo iz nie znosze porankow, nie jest zle.
Rekami i nogami opieram sie jesiennej depresji.
Wspomaga mnie w tym rodzinka, praca, trening z Chodakowska i... czekolada z orzechami :)

Wciaz kocham swoja prace i jestem z niej dumna.
Kazdy dzien w pracy daje mi jakas nie dajaca sie opisac satysfakcje.
Chetnie wychodze do pracy, radosnie wracam do domu.
Jest dobrze.
Zycie jest piekne.
Nawet w UK.
Image result for if you have good thoughts 

6 comments:

  1. Ja właśnie jestem na etapie poszukiwań pracy w Wielkiej Brytanii :) Planowałam taki wyjazd już od dłuższego czasu, ale cały czas go odkładałam. Teraz wzięłam się w garść i powiedziałam sobie - koniec tego, jadę! Mam nadzieję, że na emigracji poukłada mi się tak dobrze, jak Tobie :)

    ReplyDelete
  2. Ja już drugi rok w UK, na początek Szkocja obecnie środkowa Anglia , brakuje jedynie rodziny a poza tym jest super, trzymaj się.

    ReplyDelete
  3. Zdecydowanie bardzo dobrze się czyta Twojego bloga! :) Ja tęsknię za Anglią, bo już wróciłam na stałe do polski i muszę przyznać, że tak życie jest o wiele łatwiejsze. Chociaż nie powiem, początki były bardzo trudne. Zaczynałam od pracy na magazynie, gdzie przez kilometry ciągnęły się podesty przemysłowe a ja nie potrafiłam się w tym odnaleźć!

    ReplyDelete
  4. Cały czas tęsknię za rodziną, ale ogólnie jest super

    ReplyDelete
  5. Ja musiałem wrócić do PL, zmagam się z poszukiwaniem pracy. W UK życie było o wiele prostsze...

    ReplyDelete